FrazPC.pl

Vertagear PL6000 - recenzja fotela dla graczy z wyższej półki: Vertagear PL6000 - recenzja, cz.1

Każdy, kto choć raz widział na oczy fotel dla graczy, doskonale wie, czego się spodziewać po tego typu produkcie. Nie da się bowiem ukryć, że chociaż producenci starają się nieustannie w jakiś sposób ulepszać i wyróżniać swoje model spośród konkurencji, to “trzon” pozostaje niezmienny. Kiedy więc w naszej redakcji pojawił się nowy nabytek w postaci fotela Vertagear PL6000 z serii P-Line, to wszystko wydawało się w nim całkiem znajome - może dlatego, że całkiem niedawno recenzowaliśmy dla Was modele SX33 i SX77 od Genesis.

Zobacz zdjęcie

Zacznijmy od tego, że fotel należy do serii Plus Line (PL), zdaniem producenta dedykowanej użytkownikom, którym zależy na większej ilości miejsca, stąd też i duże maksymalne obciążenie wynoszące 200 kilogramów, wzrost użytkownika nawet do 203 cm (min. 175 cm) oraz wymiary siedziska wynoszące aż 55 x 48 cm. W połączeniu z dużą ilością opcji regulacji ma to zapewnić graczom niespotykany dotąd komfort, nawet podczas wymagających i długich sesji. Czy tak faktycznie jest? Zaraz się przekonamy.

Zobacz zdjęcie

Vertagear PL6000 przychodzi do nas w klasycznym wielkim kartonie i oczywiście w częściach, ale to standard w przypadku foteli i to nie tylko gamingowych, więc absolutnie nie można traktować tego jak wady. Wszystkie elementy są zaś zafoliowane i poukładane w taki sposób, żeby zagwarantować, że sprzęt dotrze do nas bez jakichkolwiek uszczerbków na zdrowiu, typu rysy czy odpryski. Musimy więc wszystko rozpakować i przystąpić do samodzielnego montażu - na szczęście producent zadbał o to, żeby machanie kluczem nie było zbyt uciążliwe i dostarczył nam odpowiednie narzędzie dobrej jakości, a instrukcja wyjaśnia wszystko krok po kroku (duży plus za polski język). Co prawda jak zawsze przyda się dodatkowa para rąk, bo całość jest dość ciężka (waży 26.5 kg), ale w razie konieczności w pojedynkę też damy radę.

Zobacz zdjęcie

Jeśli zaś chodzi o design, to Vertagear oferuje PL6000 w aż 7 wariantach kolorystycznych, a nam przypadł w udziale Camouflage, czyli po prostu czerń łączona z moro - możemy też skusić się np. na całkowicie czarną wersję albo czerń łączoną choćby z czerwienią, co jest standardem wielu gamingowych rozwiązań i z pewnością będzie pasować do wielu innych sprzętów. W kwestii materiałów Vertagear również poszło w klasykę, więc obicie fotela wykonane jest ze skóry ekologicznej, która jest jednak perforowana, co nie tylko ciekawie wygląda, ale i zapewnia odpowiednią wentylację i odprowadzenie ciepła. Do tego trzeba jeszcze wspomnieć o kontrastowych białych przeszyciach i wyszywanym logo i nazwie producenta, które dodają całości charakteru klasy premium - tym bardziej, że na jakość samego wykonania również nie można narzekać, bo wszystko tu do siebie pasuje, nigdzie nie wystają żadne nitki, itp.

Zobacz zdjęcie

Dodatkowe wersje kolorystyczne

Pozostałe strony artykułu

Copyright © 2012 - 2018 Cyfrowy Polsat S.A.